...
🧑 💻 Wszystkie najciekawsze z oprogramowania, motoryzacji, świata. Ma wszystko, co musisz wiedzieć o urządzeniach mobilnych, komputerach i nie tylko dla maniaków.

[Aktualizacja] Wink wraca z grobu, aby zażądać płatności za subskrypcję

12

Josh Hendrickson

Na początku bitew o inteligentny dom Wink był jednym z największych graczy. Nawet początkujący może skonfigurować Wink Hub, zautomatyzować go i osiągnąć nirwanę inteligentnego domu. Ale z biegiem czasu wszystko się zmieniło, a firma upadła. Ostatecznie przestaliśmy polecać koncentratory Wink. Teraz, po miesiącach uśpienia, firma powraca — aby żądać subskrypcji od dotychczasowych użytkowników.


Zaktualizowano, 13.05. Wczoraj późno, Wink wysłał wiadomość e-mail do użytkowników i zaktualizował swój blog. W mailu firma podała:

Rozumiemy, że jest to nagła zmiana w trudnym czasie dla wielu i żałujemy, jeśli ta zmiana spowodowała jakiekolwiek niedogodności. Zdajemy sobie sprawę, że niektórzy z Was mogą potrzebować dodatkowego czasu na zasubskrybowanie lub rozważenie innych kwestii. Posłuchaliśmy i przedłużyliśmy termin o dodatkowy tydzień, więc teraz masz czas do 20 maja 2020 r., aby się zapisać.

Nowy termin skutecznie wydłuża wypowiedzenie o tydzień. Biorąc pod uwagę, że firma tak długo czekała na ogłoszenie zmiany, która skutecznie resetuje licznik czasu i po raz kolejny daje użytkownikom tydzień na zastanowienie się, czy chcą subskrybować lub stracić dostęp do swojego centrum Wink i inteligentnego domu.

Oryginalny raport pozostaje nienaruszony poniżej.


Krótka historia

Widzisz, Wink nigdy nie umarł jako firma. Lepszą analogią byłyby migoczące światła. Przez wiele dni wszystko działało jak należy. Ale wtedy zdarzały się przerwy. Czasami użytkownicy tracili połączenie z chmurą Wink i nigdy go nie odzyskiwali.

Większość upadku zaczęła się, gdy iam+ (spółka Will.i.am) kupił Wink. Minął rok, odkąd firma ostatnio dodała nowe integracje produktów, i to po kolejnej dwuletniej suszy. Niedobory zapasów są bardziej powszechne niż nie.

Jednak dla wielu istniejących lojalnych użytkowników centrum Wink nadal działało i spełniało swoje zadanie. Dopóki mieli szczęście nie stracić internetu ani połączenia z chmurą, wszystko działało tak, jak jest, nawet jeśli nigdy się nie poprawiało.

Wielka zmiana w taktyce

[Aktualizacja] Wink wraca z grobu, aby zażądać płatności za subskrypcję

Kiedyś Wink Hug 2 był wszystkim, czego trzeba było kupić, aby korzystać z usługi. Puścić oczko

Ale w dzisiejszym poście na swoim blogu Wink ogłosił zmianę sposobu generowania przychodów. Zamiast polegać wyłącznie na jednorazowej sprzedaży sprzętu, firma zacznie pobierać opłatę abonamentową. Od 13 maja użytkownicy Wink będą musieli płacić 5 USD miesięcznie, aby utrzymać dostęp do swoich urządzeń podłączonych do Wink.

Jeśli nie zapłacisz abonamentu, „nie będziesz już mieć dostępu do swoich urządzeń Wink z aplikacji, za pomocą sterowania głosowego lub za pośrednictwem interfejsu API, a automatyzacja zostanie wyłączona".

W rzeczywistości Twój Wink Hub i aplikacja Wink przestaną działać, dopóki nie zdecydujesz się zapłacić. Twoje automatyzacje nie będą działać, sterowanie głosowe nie będzie działać, a Twoja możliwość włączania i wyłączania urządzeń za pomocą telefonu lub tabletu nie będzie działać.

Gorzka pigułka do przełknięcia

Trudno zazdrościć firmie przejścia na usługę abonamentową. Jednorazowa sprzedaż sprzętu (które często nie jest nawet dostępne) jest nie do utrzymania. Ale sposób, w jaki firma zdecydowała się na zmianę, sprawia, że ​​gorzka pigułka jest do przełknięcia.

Po pierwsze, kwestia krótkiego ostrzeżenia. Tydzień to niedługo czas na podjęcie decyzji, co zrobić, zwłaszcza w środku pandemii, kiedy wiele osób obecnie nie pracuje. Firma stworzyła bloga i rozsyłała e-maile do użytkowników, ale nadal jest to zmiana, którą łatwo przeoczyć. Celem automatyzacji nie jest otwieranie aplikacji, więc nawet powiadomienia aplikacji mogą pozostać niewidoczne.

Ale również to, że Twój inteligentny dom przestanie działać po latach użytkowania, również nie jest przyjemnym doświadczeniem. Wielu użytkowników zapłaciło z góry 200 USD, aby dostać się do ekosystemu Wink i wydało dodatkowe pieniądze na inteligentne przełączniki, światła i inne. I nagle staniesz przed koniecznością płacenia 60 USD rocznie, zmiany hubów w locie lub całkowitej utraty inteligentnego domu.

A co obecnie daje Ci Twoja subskrypcja za 5 USD miesięcznie? Dokładnie to, co już masz i nic więcej. Wink nie ogłosił dzisiaj nowych funkcji, integracji ani nawet nadchodzących planów.

Powinieneś rozważyć zamianę koncentratorów

W Review Geek zalecamy przejście na nowe centrum inteligentnego domu. Nawet przy nowej opłacie abonamentowej Wink nie wydaje się być w świetnym miejscu (przynajmniej na razie), aby przetrwać dłuższą metę. Jeśli masz wiedzę techniczną, możesz skorzystać z lokalnego centrum sterowania, takiego jak Hubitat, Homeseer lub Home Assistant. A jeśli potrzebujesz czegoś łatwiejszego w użyciu, możesz wypróbować SmartThings, chociaż ma swoje problemy. Insteon to kolejna opcja, chociaż może być konieczne dokupienie niektórych inteligentnych przełączników, świateł i tak dalej.

Źródło: Wink

Źródło nagrywania: www.reviewgeek.com

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów